Cukiernia

Wszystkie nasze wyroby produkujemy od podstaw, według naszych sprawdzonych receptur, na bazie starannie dobranych składników i najlepszych polskich owoców.

Sami przygotowujemy nasze biszkopty i nadzienia. U nas sernik jest zawsze sernikiem, makowiec makowcem – nie uznajemy zamienników, dobry smak nie uznaje kompromisów.

Naszym wiodącym i najbardziej uznawanym wśród klientów wypiekiem cukierniczym jest śląski kołacz.

Ten regionalny przysmak, o postaci słodkiego placka, funkcjonujący równocześnie pod gwarową nazwą kołocz – to słodki placek, popularny jest na Górnym Śląsku i Śląsku Opolskim. Wyróżnia go wyborny maślany zapach oraz chrupka złocista posypka w typie kruszonki, przysłonięta warstwą cukru pudru. Ciasto występuje w trzech wariantach: z nadzieniem serowym, makowym lub jabłkowym.

Troszkę jego historii:
Śląski kołacz niezaprzeczalnie jest regionalnym spadkobiercą staropolskiego kołacza – do dziś funkcjonuje powiedzenie "bez pracy nie ma kołaczy". Jego dawniejsza historia sięga czasów prasłowiańskich, kiedy był ciastem obrzędowym, symbolem obfitości, podawanym przede wszystkim na weselach. Tradycja taka trwa z resztą do dziś. Samemu procesowi wypiekania ciasta towarzyszył szereg rytuałów mających sprawić, że ciasto się uda, czyli "wydarzy". "Niewydarzenie się" kołacza uważano bowiem za niepomyślną wróżbę dla państwa młodych. Śpiewano więc i klaskano, wzywając przy tym Stwórcę – aby jego moc obecna była podczas pieczenia ciasta i przez całe późniejsze życie nowożeńców. Co więcej szczególnie duży rozmiar kołacza symbolizować miał życzenie obfitości na nową drogę życia tej pary. Wierzch ciasta dekorowano rozmaitymi gałązkami krzewów, ziół lub kwiatów.

Jak powstaje śląski specjał – kołacz?
Wszystko zaczyna się od rozczynu na ciasto, zrobionego z drożdży, cukru, mleka i mąki. Gdy ten nieco urośnie (czyli po ok. 20 min) dodaje się do niego pozostałe składniki – mąkę, jajka, tłuszcz i sól. Wyrobione ciasto odstawia się do dalszego wyrośnięcia. W tym czasie przygotowuje się wybrane nadzienie:

  • z mielonego niebieskiego maku, do którego dodawany jest cukier, jaja i ewentualnie olejek migdałowy oraz bakalie i okruchy z biszkoptów
  • z jabłek, które po uprażeniu, dosmacza się cukrem i opcjonalnie cynamonem, bułką tartą lub budyniem waniliowym
  • z twarogu, który po zmieleniu miesza się z cukrem, żółtkami, masłem, aromatami cytrynowymi oraz, ewentualnie rodzynkami lub budyniem waniliowym bądź śmietankowym.

Kolejny etap to specjalna posypka, którą wyrabia się z mąki, cukru waniliowego i zwykłego oraz masła. Następnie ciasto jest dzielone na partie, rozwałkowywane, jego płaty przekłada się wybranym nadzieniem, a na wierzchu układa się posypkę. Po takich przygotowaniach kołacz wędruje do pieca.

Dane kontaktowe siedziby:

Grodziec 262, 43-386 Świętoszówka
33 815 49 23
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Godziny otwarcia siedziby:

poniedziałek-piątek:6:00 – 18:00
sobota:6:00 – 15:00